ul. Wał Miedzeszyński 414/14
Warszawa, 03-994
UWAGA! To biuro - nie sklep.
Prosimy o kontakt przed spotkaniem.
tel. 533 286 286
tel. 531 837 837
email: biuro@wycenaelektroniki.pl
Sprzedaj:
Pewnie to wszystko nie rzucałoby się aż tak w oczy ale gdzieś z tyłu głowy wciąż pamiętasz, że już niedługo kończy Ci się umowa na abonament u operatora i jest szansa na wybranie sobie najnowszego, najładniejszego i najbardziej wypasionego laptopa, którego obok starego nawet nie wypadałoby się stawiać bo mogą się na siebie obrazić.. :-) To oczywiście żart ale każdy z nas od czasu do czasu staje w takiej sytuacji. Na horyzoncie widać już nowy laptop, myślimy o eleganckim etui dla niego, planujemy pasującą myszkę i inne dodatki podkreślające jego wyjątkowość ale gdzieś z tyłu głowy, patrząc kątem oka dostrzegamy też nasz stary laptop - przypominamy sobie w ilu sytuacjach nam pomógł, kiedy nas wspierał no i oczywiście nie zapominamy też gdy zupełnie niespodziewanie wyłączył się sam z siebie, gdy zawiesił się w najmniej spodziewanym momencie lub gdy aktualizował się przez pół dnia skutecznie uniemożliwiając nam dokończenie pracy. Kawał historii......
Stary laptop oczywiście można wyrzucić, a właściwie to oddać do skupu elektrośmieci bo oczywiście do kontenera ze zwykłymi śmieciami wyrzucić nie dość ,że nie powinniśmy to nawet nie możemy bo mandaty, kary, grzywny, sądy, wyroki... Oddać? Pewnie, że można go sprezentować komuś potrzebującemu i chyba nikt nie miałby problemu ze wskazaniem takiej osoby, można też odłożyć go na półkę "na później" i zapomnieć o nim na kilka lat ale wiadomo, że taki sprzęt traci na wartości, a nie odwrotnie , a więc większość z nas zdaje sobie sprawę ,że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu sprzedaż używanego laptopa. My nie dość ,że pozbywamy się zbędnego klamota to jeszcze dodatkowo otrzymujemy za niego zapłatę - to jest sytuacja win-win dla obu stron. Laptop dostaje nową rodzinę, a my - nowe banknoty. Wilk syty i owca cała - więc wiemy już co chcemy osiągnąć.
Włączamy radar i zaczynamy polowanie na kupca naszego laptopa. Znajomi, rodzina, sąsiedzi, współpracownicy - codziennie mijamy niepoliczone masy ludzi ale przecież nikt nie ma napisane na czole "kupię laptopa" my sami także nie okleimy się bannerami i nie zamienimy się w słup ogłoszeń. Oczywiście, jest szansa ,że pytając każdą napotkaną osobę w końcu trafmy na kogoś chętnego ale zapewne wcześniej dorobimy się przezwiska: "... o, idzie pan giełda komputerowa...". Więc zaczynamy kombinować.
Allegro - największy i najpopularniejszy portal do handlu online, miliony kupujących i sprzedających, miliardy produktów - no po prostu raj ale jeśli ktoś rzeczywiście próbował sprzedać cokolwiek na allegro w ciągu ostatniego roku czy dwóch to mógł zderzyć się ze ścianą bo nowe algorytmy portalu ustalające kolejność wyświetlania ogłoszeń jawnie faworyzują przedmioty nie dość, że nowe to przede wszystkim od dużych sklepów i przebicie się ze swoją prywatna mikro-ofertą na pierwsze strony jest po prostu nierealne, a wiadomo, że jeśli nasz laptop będzie np. na 20 stronie ogłoszeń z laptopami to pies z kulawą nogą na niego nie spojrzy i po 2 tygodniach wyświetlania może okazać się, że widziało go 10 osób, co zapewne sprawi ,że większość osób pomyśli: "hej, przy takiej frekwencji to równie dobrze mogłem go postawić na parapecie, przy oknie i efekt sprzedażowy będzie taki sam czyli klapa...."
Kolejny - OLX. tu już kupujących jest więcej. Czasami wystarczy dosłownie minuta czy dwie od wystawienia ogłoszenia i od razu zbiegają się internetowi kupujący i to właśnie tu spotykamy się z ciekawym, choć nie do końca zbadanym zjawiskiem, tożsamym właściwie tylko dla olx. Jeśli cokolwiek miałoby zyskać tytuł wzorca, protoplasty zwrotu "Janusz biznesu" to z pewnością mógłby być to kupujący z olx. Taki Janusz jest szybki - zwykle nie czai się i nie zwleka. Atakuje od razu - widzi ofertę więc rzuca się i wysyła wiadomość typu: "dam połowe". Bez dzień dobry, bez do widzenia - po prostu: "dam połowe" i kropka. Każdemu polecam spróbować, klimat jak z bazaru w krajach arabskich, ale ostrzegam - wymagany jest nadmiar czasu oraz psychika mocna jak stal. Oczywiście nie można generalizować i sprzedaż używanego laptopa online nie jest niemożliwa, po prostu trzeba uczciwie przyznać, że jest to zadanie niełatwe ale trzeba pamiętać, że niezmiennie jest jeden aspekt, który może drastycznie zwiększyć nasze szanse na znalezienie kupca - CENA.
Wchodzisz np. na allegro i widzisz: "... o, taki sam asus jak mój za 1000zł, ..." Cieszysz się. Sądziłeś ,że uzyskasz za niego może 300, może 500zł, a tu taka miła niespodzianka. Więc wystawiasz go - także za 1000zł i czekasz. Dzień, dwa, tydzień, miesiąc i nic. Co się dzieje? Może kiepskie zdjęcia, może opis niewystarczająco zachęcający? A może tytuł ogłoszenia z błędem? Tysiące pytań bez odpowiedzi i nagle wtedy docierasz do sedna, wszechświat stawia przed tobą wielkie pytanie: "ile wart jest mój laptop"? Przecież sprawdzałeś i widziałeś, że ktoś inny też wystawił swojego, takiego samego też za 1000zł. Więc sprawdzasz raz jeszcze i tamto ogłoszenie też wciąż wisi niesprzedane. Powoli, nieśmiało zaczynasz dopuszczać do siebie myśl, że może źle go wyceniłeś? Może to, że ktoś inny wystawia podobny laptop za jakąś kwotę nie oznacza, że właśnie ten laptop jest wart właśnie tyle. Zastanówmy się więc co wpływa na cenę używanego laptopa?
Robisz burzę w mózgu i zaczynasz dochodzić do pierwszych wniosków. Stan wizualny - tak, to jest istotne. To jest nawet bardzo istotne - wiadomo, że szybciej sprzeda się laptop nieponiszczony, nieporysowany, niezużyty - po prostu ładny. Co więcej - nie dość, że sprzeda się szybciej to jeszcze drożej. Coś jeszcze? W sumie ma znaczenie też czy w laptopie wszystko działa. Bo w jednym laptopie może wszystko działać tip-top, a w drugim też wszystko ale oprócz np. jednego klawisza. Pewnie, to tylko jeden klawisz i tobie jego brak nie wadził ale w sumie może są osoby ,które wolałby mieć sprawne wszystkie klawisze. Szczególnie jeśli obok siebie będą na ogłoszeniach dwa identyczne laptopy, jeden sprawny , a drugi prawie sprawny - nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, który powinien sprzedać się szybciej. I dokładnie tak samo jest też z kilkoma innymi, kluczowymi kwestiami, które dla nas, oddzielnie mogą wydawać się mało istotne, a w rzeczywistości to właśnie z takich małych składowych tworzy się obraz naszego laptopa i jego wartości rynkowej:
oprócz wspomnianych wcześniej: stanu wizualnego i technicznego będą to:
gwarancja producenta pudełko i akcesoria
czy sprzęt był naprawiany
nasycenie rynku danym modelem
Generalnie - za tyle, ile ktoś będzie w stanie nam zapłacić. To że dany model na Allegro czy OLX kosztuje kwotę X może być dla nas drogowskazem około jakiej kwoty powinniśmy się obracać ale wcale nie oznacza, że my swojego na pewno sprzedamy właśnie za tyle samo.
Jeśli konkurencja będzie spora, a nasz nie będzie wyróżniał się niczym szczególnym to nawet jeśli będziemy mieli najlepszą ofertę online to i tak nasze ogłoszenie może zniknąć w gąszczu tysięcy innych z lepszym zdjęciem, opisem czy tytułem. Właśnie naprzeciw takim dylematom wychodzi nasza firma - oferujemy skup używanych laptopów w Warszawie i wysyłkowo za gotówkę lub przelewem. Po prostu do nas piszesz czy dzwonisz, my wypytujemy wszelkie istotne informacje i podajemy Ci ile jesteśmy w stanie zapłacić - bez owijania w bawełnę. Szybko, sprawnie i z minimum formalności. Tak jak powinien działać każdy profesjonalny skup laptopów w Warszawie.
Pro Service - Warszawa
tel. 533 286 286 tel. 531 837 837
Pro Service
Warszawa tel. 533 286 286